słowa.

Tu nie potrzeba zadnych slow

Dzis stanie sie wszystko czego pragnisz

Jak dbac o czystosc ducha…?
Gdy zyciem chce sie bawic w najlepsze

Musze Ci przyznac ze umiesz zaszokowac

Staniesz przy mnie czy sie poddasz?

Tak/jak latwo mozna kogos zniszczyc

Jesli zapragniesz znowu uciec
zawolaj mnie a bede

zweryfikuj plotek prawdziwosc

Pół dnia bestrosko zanosić się od śmiechu ;)

oprocz tego nic wiecej nam nie trzeba

tylko dlaczego wciaz mamy ososbno isc

Ogarniasz motyw?

Życie jest za krótkie, aby pić tanią wódkę…

kiedy smutno ci ogromnie weź pół litra i przyjdź domnie

Bo żyje sie raz! %- owo

Niech świat zawróci, zawróci nam w głowie…

Po zakurzonych chodnikach
Pijacko zatacza się śmiech

Bo świat na trzeźwo, jest nie do przyjęcia.

owszem każdy ma swoje jazdy,przecież nie każdy dzień musi być rozważny =D

Rozum mówi nie pij, lecz silna wola zwycięża ;)

Mijają dnie, mijają noce, starzejesz sie, więc żyj na 100%

Lech i Harnaś pojechali polować na Żubry do Żywca

Gdyby została Ci tylko jedna godzina życia,
i mógłbyś zadzwonić tylko do jednej osoby,
lub tylko z jedna osoba mógłbyś spędzić tą godzinę,
do kogo byś zadzwonił? z kim byś spędził ten czas? …
I dlaczego jeszcze zwlekasz?

Po alkoholu myśli się trzeźwiej.

Za szybko czas nam liczy dni

La belle histoire d’amour…Nie Zdarza Się W Prawdziwym Życiu…;(

Ne Me Quitte Pas… (Nie Opuszczaj Mnie…)

najgorsze uczucie ? gdy musiałam stanąć pomiędzy Wami i wybrać czyjąś stronę.

obiecałam sobie kiedyś , że gdy tylko wejdziesz mi w drogę prowadzącą do szczęścia – upodlę Ci życie. a przecież nie wypada łamać obietnic ,prawda ? ;>

‘Historia lubi sie powtarzac.’

Pamiętasz ? Byłam Twoja , jak nikt kochałam Cię …

Miłość była między nami tylko ktoś nie umiał jej docenić…;//

;* `opętana marzeniami; D

;* ` Kochanie , jesteś dla mnie wszystkim < 3

; * ` Mój anioł o ciemnych oczach < 3

; * `Bo czasem tak po prostu Cię potrzebuję.`; ***

; * ` I tak uroczo wyglądasz z uśmiechem.

; * Nosząc smak miłości na ustach <3

; * Can’t take my eyes off you.`

(Nie mogę od Ciebie oderwać oczu.)

; * `Cherished dreams.`

(Ubóstwiane marzenia.)

; * eej . ! chodz i przytul .; *

Gdy nasze usta łączą się – jest najlepiej.

Ale i zakochała się bez pamięci, jako że miłość nie dba o powody.

powiedziałeś, że nigdy nie zostawisz mnie
Wierzę Ci,
WIERZE <3

bo miłości wystarczy, że jest..

będę kroczyć wśród najdroższych znanych miejsc
już nie będzie ciebie przy mnie wiem .

Mam dla Ciebie mały prezent,
Znów mam Cię w sercu…

Twoje pocałunki tulą mnie do snu i budzą promiennym rankiem.

jesteś formą ponad treść, niepodzielną całością,przecinkiem w tysiącu codziennych zdań i drgającą żyłką w powiece.

patrzyła na niego jak na niespełnione marzenie i słuchała jak opowiadał jej o swojej nowej dziewczynie..

W twojej szafie zamknę się, siądę w kącie i czekał będę ,
kiedy przyjdziesz wyjdę z niej.

I będziemy się tarzać w pościeli, która pachnie Tobą .

jedziemy dalej bo wlasnie tak sie wygrywa

najpierw zwycieze w bitwie potem wygram wojne

Wszyscy gramy swoje marne komedie,choć zdarzają się takie dni,kiedy chciałoby się pożyć naprawdę…”

Nie chce rozmywac bolu rozmowa

Jedna z jego lekcji byla o wiernosci…
O tej ostatecznej
do ostatniej krwi kropli

Gdy nie bedziesz czul do mnie tego juz tak mocno

By wygrać lepsza przyszlosc

Już od dzis sie spelniaja moje/nasze sny

Daj mi chwile
Chociaz/tylko tyle
chce bys zawsze byl tylko moj

Szalone tempo brac na siebie

za reke przed siebie
choc czasem go nie poznaje/mnie nie poznajesz

Od tej milosci do nienawisci jest jeden malenki krok

I nie mow nic juz
tu nie potrzeba zadnych slow

Tylko czy bez Ciebie cos jeszcze mnie czeka?

Mój styl Cie porwie

To dramat nie komedia

W oczekiwaniu mego wlasnego pobrzebu

Wraca masa zlych wspomnien od ktorych nie uciekne

Mowie dobrze czy bladze?

daj mi szane a zostane

to jak wyglądamy i ile mamy lat nie ma najmniejszego znaczenia. pijemy kawę z jednej szklanki dzieląc się jednym papierosem, dymem przekazywanym z ust do ust. patrzymy w ten sam martwy punkt i mamy podobne obsesje. jesteśmy zbyt silni na słabości, przynajmniej nam obojgu tak się wydaje.

‘Kocham Cie za to, że śmiejesz się jakbyś miała 4 lata’

Jak możesz pożegnać się z kimś, bez kogo nie wyobrażasz sobie życia?
– Nie pożegnałam się. Nic nie powiedziałam. Po prostu odeszłam.

-Są różne rodzaje map. Nie tylko te na kartkach zwykłego papieru…ale jest jedna taka, która nigdy nie zawiedzie, taka, która zawsze prowadzi…
– Co to za mapa..?
– Mapa serca.

siedząc z Tobą na każdej matmie
nie jestem w stanie powiedzieć powiedzieć Ci
jak bardzo Cię kocham.

jestem dzieckiem lęku. jestem dzieckiem śmierci, którą noszę w sobie. jestem swoją własną samozagładą. ale jeszcze jestem.

atramentowe serce.

świat jest chyba stożkowaty – największe jest dno.

zemsta to taka potrawa, która najlepiej smakuje na zimno.

manipulujesz ideami, które kiedyś były moje.

życie nasze składa się z krótkich momentów – cudownych chwil, czy przykrych incydentów.

Boję się jutra. Jakie upokorzenia przyjdzie jeszcze znieść? Z jaką samotnością się zmierzyć? Kiedy wszystko się wali a nic nie chcę się poukładać. Kiedy wszystkim w około jest wszystko jedno, czy jesteś czy Cię nie ma. Kolejna kropla rozpaczy dołącza do pozostałych by się zatopić. Wtedy wzbiera rozpacz, która Cię pochłania. Dlaczego potrzebuje czuć, ze jestem kochana i dlaczego tego nie czuje? Gdy ktoś utracił nadzieję zwykle nie dba o resztę.

stwierdziła, że był Jej największym błędem. błędem wartym popełnienia.

najbardziej odczuwasz samotność, kiedy zaczynasz się nudzić. próbując zabić czas szukasz pomocy u innych. wtedy okazuje się, że oni nie mają czasu dla samotnych. nagle zauważasz, że wszyscy są zajęci, tylko nie Ty.

najpierw rezygnujesz z drobiazgów, potem z większych rzeczy, a w końcu ze wszystkiego. śmiejesz się coraz ciszej, aż wreszcie zupełnie przestajesz się śmiać.twój uśmiech przygasa, aż staje się tylko imitacją radości, czymś nakładanym jak makijaż.

ewidentnie zaczyna mi czegoś brakować i oczywiście oszukuję się, że to nie chodzi o Ciebie.

tak to ja jestem tą sentymentalną idiotką która oddałaby miliony za Twój uśmiech.

jeśli nic nie trwa wiecznie, będziesz moim niczym?

chociaż pogodziłam się z tym, że mnie odtrącił, to jednak moje serce nadal się buntuje, szukając wyjscia…zaspokajając tęsknotę – wypatrywałam go w każdym autobusie.

serce zaczyna łomotać, myślisz o stu rzeczach na raz. odczuwasz wewnętrzny ból. pali cię od środka. nie wiesz, co robić i podświadomie zaczynasz się bać. tak. właśnie w tej chwili straciłeś coś ważnego.

nie urodziłam się jako wredna suka, kiedyś byłam całkiem sympatyczna, ale ludzie dali mi powody, abym się zmieniła .

tęskniłam za nim. widziałam go codziennie mijałam go codziennie a mimo to tęskniłam za nim. brakowało mi jego głosu jego śmiechu o jego oczach nawet nie wspomnę. nic nie da się poradzic na to że oboje mamy dobrą minę do złej gry. wszystko co zostało mi po nim to ostatni rozmowa a raczej tylko Twoje słowa do mnie stare sms’y które kończyły się dwoma słowami … dwa słowa potrafiły zmienić mój świat zmienić mó jcharakter. dziękuję za masę słów masę miłości którą potrafiłeś mi dać bezinteresownie. ale tak naprawdę nie pasowaliśmy do siebie nigdy nie byliśmy razem nigdy się nie pokochaliśmy na zabój. czas przeszły przeszły niedoszły skarbie ..

i mimo wszystko chciałabym znów czuć sie jak wtedy.

Podeszła do mnie kiedyś mała dziewczynka. Byłam wtedy w żałosnym stanie w ustach trzymałam papierosa,a w ręku butelkę taniego wina.Zapytała się mnie co to miłość… Akurat wtedy kiedy moje serce krwawiło.Wiesz co jej odpowiedziałam? Że miłość to tania bajeczka, szajs, który zawsze się sprzedaję, a potem rani jak cholera. Wydawało mi się, że była zawiedziona…Ze spuszczoną głową odeszła w stronę huśtawek. Przez chwilę czułam, satysfakcje, że to nie tylko ja czuję się dzisiaj tak podle z powodu miłości. Ale wstałam, podeszłam do niej i powiedziałam,że kłamałam. Zapytała czemu tak wyglądam, odpowiedziałam,że zraniła mnie miłość, spojrzała na mnie pytającym wzrokiem i powiedziała „Mnie też tak zrani?”, pokręciłam głową i szepnęłam „Ciebie nie. Jesteś za delikatna, a ona tylko rani silnych. Nigdy się na niej nie zawiedziesz”, zapaliłam drugiego papierosa i odeszłam.I wiesz co?Czułam się jeszcze gorzej, że ją okłamałam. Za jakiś czas zobaczę ją na tej samej ławce, w tak samym żałosnym nastroju.

Wpis opublikowaliśmy 16 lipca 2010

TrueLoveWaits

Zobacz koniecznie!